2014/10/22

10 DOWODÓW FAJNOŚCI SKARPET

J.Crew

Ktoś nam uparcie wmawiał od lat, że skarpety to zło w najczystszej postaci. Słysząc skarpety od razu jawi nam się złowieszczy obraz: taki, taki albo taki. Później blogerzy i fashion victims zaczęli nieśmiało lansować trend bawełnianych skarpet noszonych do obuwia letniego. Niby dziwnie, niby nie pasuje, ale jednak tu, czy tam wyglądało to nieźle. Skarpety zadomowiły się na światowych wybiegach, a szary Kowalski zobaczył, że jest coś więcej niż dziesięciopak frotte w 3 kolorach. I tak wreszcie producenci różnych firm zaczęli kombinować z wzorami i fakturami, a ta błogość trwa do dziś i trwać będzie. Zarówno mężczyźni jak i kobiety mają w czym wybierać.
Ale ale!
Świat skarpet obiera kurs na niebezpieczne rejony. Wydawało Ci się, że moda XXI wieku nie zaakceptuje tego czy owego ( looks quite normal, yeah? powiedziałabyś to jeszcze 5-6 lat temu?). Tymczasem przygotuj się na kolejną rewolucję.Tym razem na wybiegi wkraczają elastiki fantastiki. Mogą być w formie takiej albo i takiej. Spójrzcie na to połączenie! Nic tylko czekać, aż zaczną nas przekonywać, że to niezwykle high fashion in. Nie dajmy się jednak zwariować. Skarpety bawełniane i wełniane są zabawne i praktyczne, a dzięki ofercie na rynku odzieżowym nie muszą być znienawidzonym prezentem. Przed Wami 10 powodów, dla których warto mieć i nosić z dumą fajne skarpety. Tylko proszę nie do Birkenstocków. 

 Marks&Spencer

 Calzedonia

New Look

1. Ratunek dla obtartych stóp. Możesz sobie dowolnie śmigać w każdych butach (nawet tych niewygodnych szpilkach, które kupiłaś, mimo, że trochę Cię uwierały albo ślicznych sandałkach, których paseczki wpijają się w skórę), a potem zakryć rany plastrami, założyć Happy Socksy, włożyć New Balance'y, Air Maxy czy inne sztyblety, dzięki czemu nikt nie ujrzy śladów walki z butami. Do wesela się zagoi!
2. Pomysłowy Dobromir. Jeśli wydziergasz sam/sama. Szacun!
3. Nie trzeba nosić kapci / pantofli / bamboszy.
4. Odświeżenie stylu. Skarpetki to rzecz niedroga, a w żadnym wypadku zbędna. Prostym sposobem podkręcamy swój styl.
5. Prolongowane dzieciństwo. Dorosłość swoją drogą, a czysta radość z drobnostek, też tą drogą. Czujesz się infantylnie np. z takimi skarpetkami? Cóż... przyznaj, że w domu chętnie w takich biegasz. 
6. Można tam chować pieniądze i mieć pewność, że ten bank nie upadnie i nie zje go kryzys ekonomiczny.
7. Dystans. Do siebie! Czy to facet czy kobieta, zakładając do klasycznych brązowych lub czarnych oxfordków i bardziej formalnego stroju (spodnie w kant, pulower, koszula w stonowanych barwach) kolorowe skarpety wysyła sygnał - hej jestem w pracy, jestem profesjonalny. Ale jestem człowiekiem z poczuciem humoru i pewnym siebie.
8. Taka dandy, niepokorna, wow. To Ty! W skarpetach.
9. Możemy być sexi flexi nawet w piżamie i wstawiać sobie takie fotki każdego ranka i wieczoru na instagram. Koniecznie z hasztagami #sweethome #books #girlinsocks #legs 
10. Miękkie. Ciepłe. I kakao, i herbata, i ciasto marchewkowe. 

 Marylin

 Oysho

Oysho

Wpis powstał we współpracy z dużym poczuciem humoru i przymrużeniem oka. 

2014/10/19

POSTRZEGANIE UBRANIA


Wzrok (oprócz pewnych wyjątków) jest naszym dominującym zmysłem. Patrzymy, rozglądamy się, szukamy. Nawet jeśli coś usłyszymy, albo poczujemy, to zaraz uaktywniamy wzrok. I nim kierujemy się dalej, wspomagając się pozostałymi zmysłami, aż tworzy nam się - dość skrótowo, ponieważ nasz mózg nie jest w stanie przetworzyć wszystkich docierających do nas informacji, jakiś obraz danej osoby. Jakkolwiek nie spojrzeć (!) by na relacje międzyludzkie, przynajmniej przy pierwszym kontakcie, to co jest bodźcem jaki do nas od razu trafia to materialny wyraz naszej egzystencji czyli ciało i oczywiście ubiór. Czy tego chcemy czy nie. Pasje, wyznanie, wartości lub intelekt mogą być dla nas najistotniejsze w kontekście zawarcia czy kontynuowania znajomości z drugim człowiekiem, ale najpierw patrzymy na to co widzimy. Wyjątków oczywiście nie brakuje. Ale standardowo, najczęściej to wzrok jest naszym przewodnikiem. Tutaj docieramy do sedna. Jeżeli przyjmiemy taką perspektywę postrzegania świata, to nie możemy zaprzeczyć temu, że ubranie ma ogromną siłę sprawczą.

2014/10/15

THIS WEEK / TYGODNIK #7


Nazwa tego australijskiego sklepu online wiele już nam mówi - asortyment jest ekologiczny i blisko natury. Kilka marek, które zostały przefiltrowane pod względem etyki prowadzenia biznesu oraz produkcji. Bardzo przyjemne dla oka! Eco Bird: organiczna bawełna potwierdzona certyfikatem i inne przyjemne naturalne materiały. 
Poza tym w kilku zakładkach mamy jasno wyjaśnione czym jest etyczna i odpowiedzialna moda, moda ekologiczna oraz jakie warunki musi spełnić bawełna, aby być uznaną za organiczną, a także plusy i minusy bambusu.